Zarządzanie ryzykiem w firmie usługowej B2B

Data: 2012-08-13
Autor: Sebastian Konkol
Zarządzanie ryzykiem w firmie usługowej B2B

Firma usługowa to taka firma, w której wartość jest generowana nie dzięki produkcji fizycznych dóbr, ale dzięki odciążaniu usługobiorców od prac, których albo nie chcą (np. sprzątanie), albo nie mogą (np. kierowanie budową) wykonywać samodzielnie. Niechęć / niemoc jest na tyle poważna, że usługobiorcy są skłonni wydać jakąś sumę realnych pieniędzy na „poradzenie sobie” z przedmiotem usługi – zatrudnić usługodawcę. Liczba nisz rynkowych, w których działają usługodawcy, jest niezmierzona: szewcy, taksówkarze, księgowi, prostytutki, prawnicy, audytorzy, firmy tworzące oprogramowanie, czy doradcy (m.in. ja). Pośród tych nisz znajdują się takie, które prowadzą działalność w sferze B2B, czyli ich usługi są kierowane do niemasowych odbiorców.

Czytaj więcej »

Jak daleko sięga filozofia Agility?

Data: 2012-06-27
Autor: Sebastian Konkol

Odpowiedź szybka: wszędzie. Co więcej, w im większym obszarze doszukujemy się stosowania filozofii agile, tym lepiej, bo sukces we współczesnym świecie coraz częściej zależy od rozwiązań “good enough”, nie “perfect”. A właśnie w związku z istnieniem takich problemów pojawiła się filozofia agility i skuteczności w takich sytuacjach służy filozofia agile.

Czytaj więcej »

„Projekt IT”

Data: 2012-06-08
Autor: Sebastian Konkol
„Projekt IT”

W ostatnim czasie miałem przyjemność uczestniczyć w II Forum Kierowników Projektów IT, a nawet prowadziłem stolik ekspercki na temat komunikacji w projekcie. Było bardzo ciekawie, ale podczas tego forum naszły mnie przemyślenia jakby nie licujące z tematyką i majestatem tego wydarzenia. Otóż mam wątpliwości co do instytucji projektu IT. I to poważne. Trochę nie wiem, jak z tego wybrnąć, ale może rozgorzeje jakaś dyskusja poniżej tego wpisu i okaże się, że jestem w karygodnym błędzie. Tym niemniej, na teraz uważam, co następuje.

Czytaj więcej »

Analiza a architektura

Data: 2012-04-07
Autor: Sebastian Konkol
Analiza a architektura

Co jakiś czas, w ramach mojej bieżącej praktyki zawodowej, trafiam na temat wart opisania, choć związany bardziej z tą techniczną stroną moich działań. Ostatnio, w ramach jednego z projektów w jakich uczestniczę, wdałem się w dyskusję klasy „a nie mówiłem”. Sens takich dyskusji, o czym przekonujemy się zwykle już po ich zakończeniu, jest żaden. Tym niemniej, często przejawia się w nich ziarno mądrości, które warto pochwycić. W dyskusji, o której wspomniałem, takim ziarnem było wyjaśnienie zagadnienia architektura rozwiązań IT vs. analiza wymagań – kto teraz powinien rządzić: analityk, czy architekt.

Czytaj więcej »

Sandbox – czysty marketing, czy może poprawna taktyka biznesowa?

Data: 2012-03-14
Autor: Sebastian Konkol

Hiperkonkurencja, skracanie cykli produktowych, klienci rządzą i wiedzą czego chcą. Koszty R&D rosną, rozkładają się na mniejszą liczbę sprzedanych produktów, cena jednostkowa produktu rośnie, mniejsza skuteczność – trzeba więcej wydać na R&D. Prawda?

Czytaj więcej »

Ochrona danych osobowych

Data: 2012-01-10
Autor: Sebastian Konkol

Opowieść biblijna w swej prostocie, dotycząca ochrony danych osobowych, czyli coś o wypaczeniu. Od jakiegoś czasu przyjęła się w kraju nowa praktyka. Obserwuję to na przykładzie kontaktów z klientem realizowanych przez operatora telefonii komórkowej, ale – biorąc pod uwagę powody jej stosowania (o czym poniżej) – raczej upowszechni się.

Czytaj więcej »

„On-line” ≠ on-line

Data: 2011-12-20
Autor: Sebastian Konkol
„On-line” ≠ on-line

Jeśli już wyżywam się na jakiejś firmie, to przedstawiciel tej firmy musi mnie skutecznie wyprowadzić z równowagi i zwykle jest to firma z branży telekomunikacji, przeważnie mobilnej. Tym razem „oberwie się” bankowości, ale nie z powodu Gniewu Oceanu, ale wybitnie komicznego zachowania jednego z banków. Ostatnio albowiem bank, na który jestem skazany z powodu zaciągniętego kredytu hipotecznego, zaproponował mi status VIPa, a przedstawiciel tego banku rozwodził się nad tym, jakie to super usługi będę miał dostępne – nie zważając na to, że ostatnio na piśmie wyrażałem się – jakby to ująć – niezbyt pochlebnie o jakości ich usług i obsługi klienta. Wiem, że wywołuje to skojarzenie „no przecież zareagowali”, też tak pomyślałem. Niestety, nic podobnego – mój rozmówca był kompletnie nieświadomy historii mojej współpracy z bankiem, który on reprezentuje.

Czytaj więcej »

Tajemniczy klient

Data: 2011-11-04
Autor: Sebastian Konkol
Tajemniczy klient

Instytucja „tajemniczego klienta” jest znana od wielu już lat. To taki „podstawiony” klient, który korzysta z usług określonej firmy, a w tym czasie dokonuje zaplanowanego badania sposobu świadczenia tych usług. Oczywiście, na zlecenie kierownictwa badanej firmy. Zawsze wydawało mi się, że ja nie mógłbym pełnić takiej roli (kompletnie nie umiem kłamać i nie toleruję kłamstwa), ale ostatnie doświadczenia z dwoma firmami telekomunikacyjnymi nakazują mi się nad tym jeszcze zastanowić (nad byciem tajemniczym klientem, nie kłamstwem, rzecz jasna).

Czytaj więcej »