Beyond Business-IT Alignment

Data: 2012-11-15
Autor: Sebastian Konkol

Choć w większości polskich przedsiębiorstw nadal pokutuje stereotyp głupiego biznesu i złego IT, myśl o zarządzaniu technologią ICT (technologia informacyjna i komunikacyjna) nie zważa na stereotypy i rozwija się. Nawet w Polsce kierownictwa firm dostrzegają, że nie tyle ich działalność, co podstawa ich biznesu zależą od tych technologii. Taka zależność jest oczywista w branżach biznesu internetowego, telekomunikacji, bankowości, ubezpieczeń, ale występuje także w mniej oczywistych przypadkach, jak logistyka, czy media wszelakie. Świadome zarządy firm wiedzą, lub powoli dostrzegają, że wiele można zyskać podpatrując nowoczesne metody zarządzania technologią, aby wdrożyć je wprost do strategii rynkowych i jako modus operandi metod prowadzenia biznesu.

Czytaj więcej »

Dlaczego wszyscy znają się na IT?

Data: 2012-10-02
Autor: Sebastian Konkol

Ostatnie doświadczenia zawodowe zmusiły mnie do przemyślenia fenomenu powszechności wiedzy eksperckiej na temat IT (Information Technology), czyli informatyki stosowanej. Nie chodzi mi, rzecz jasna, o liczbę wykształconych ludzi, którzy – zbierając doświadczenia w czasie edukacji formalnej, czy poprzez praktykę działań – istnieją dzisiaj w niemal każdej organizacji. Mam tu raczej na myśli postawy ludzi nie związanych zawodowo z technologią, którzy w bardzo łatwy i często dobitny sposób nakazują pracownikom IT realizację ich zadań w ściśle określony sposób – „bo przecież wiadomo, jak to powinno być zrobione!”

Czytaj więcej »

Przyroda nie lubi globalnej optymalizacji

Data: 2012-07-21
Autor: Sebastian Konkol

Możliwość globalnej optymalizacji, szczególnie jeśli chodzi o zdolność do prowadzenia biznesu w dowolnym wymiarze, jest często elementem uzasadnienia biznesowego dla wprowadzania istotnych zmian. Dotyczą one zarówno sposobu funkcjonowania (procesy biznesowe) jak i narzędzi wspomagających (architektura systemów informatycznych). Wiele razy spotykałem się z takim uzasadnieniem i jeszcze nigdy – w wyniku uzasadnianych przemian – nie powstał „organizm” globalnie optymalny. Ewidentnie, globalna optymalizacja w przyrodzie nie występuje. Tylko dlaczego?

Czytaj więcej »

„Projekt IT”

Data: 2012-06-08
Autor: Sebastian Konkol
„Projekt IT”

W ostatnim czasie miałem przyjemność uczestniczyć w II Forum Kierowników Projektów IT, a nawet prowadziłem stolik ekspercki na temat komunikacji w projekcie. Było bardzo ciekawie, ale podczas tego forum naszły mnie przemyślenia jakby nie licujące z tematyką i majestatem tego wydarzenia. Otóż mam wątpliwości co do instytucji projektu IT. I to poważne. Trochę nie wiem, jak z tego wybrnąć, ale może rozgorzeje jakaś dyskusja poniżej tego wpisu i okaże się, że jestem w karygodnym błędzie. Tym niemniej, na teraz uważam, co następuje.

Czytaj więcej »

Sandbox – czysty marketing, czy może poprawna taktyka biznesowa?

Data: 2012-03-14
Autor: Sebastian Konkol

Hiperkonkurencja, skracanie cykli produktowych, klienci rządzą i wiedzą czego chcą. Koszty R&D rosną, rozkładają się na mniejszą liczbę sprzedanych produktów, cena jednostkowa produktu rośnie, mniejsza skuteczność – trzeba więcej wydać na R&D. Prawda?

Czytaj więcej »

„On-line” ≠ on-line

Data: 2011-12-20
Autor: Sebastian Konkol
„On-line” ≠ on-line

Jeśli już wyżywam się na jakiejś firmie, to przedstawiciel tej firmy musi mnie skutecznie wyprowadzić z równowagi i zwykle jest to firma z branży telekomunikacji, przeważnie mobilnej. Tym razem „oberwie się” bankowości, ale nie z powodu Gniewu Oceanu, ale wybitnie komicznego zachowania jednego z banków. Ostatnio albowiem bank, na który jestem skazany z powodu zaciągniętego kredytu hipotecznego, zaproponował mi status VIPa, a przedstawiciel tego banku rozwodził się nad tym, jakie to super usługi będę miał dostępne – nie zważając na to, że ostatnio na piśmie wyrażałem się – jakby to ująć – niezbyt pochlebnie o jakości ich usług i obsługi klienta. Wiem, że wywołuje to skojarzenie „no przecież zareagowali”, też tak pomyślałem. Niestety, nic podobnego – mój rozmówca był kompletnie nieświadomy historii mojej współpracy z bankiem, który on reprezentuje.

Czytaj więcej »

Wyzwania tworzenia nowych produktów

Data: 2011-12-01
Autor: Sebastian Konkol
Wyzwania tworzenia nowych produktów

Choć świat komercyjny z rosnącym zaangażowaniem zmierza w kierunku usług (podobno konsumenci nie chcą już produktów, a jedynie usługi), część naszej codzienności konsumenckiej będzie produktowa. Trend usługowy nie bierze się jednak znikąd. Istnieje wiele powodów, dla których dostawcy próbują zamieniać formułę dostarczania produktów na dostarczanie usług. Choć to – parafrazując klasyka – „oczywista oczywistość”, skracanie czasu życia produktu następuje w ogromnym tempie, a hiperkonkurencja na niektórych rynkach przestaje już kogokolwiek dziwić. Jak więc w takich warunkach tworzyć nowe produkty, które będą miały choćby cień szansy na sukces komercyjny?

Czytaj więcej »

Czy zapewniamy właściwą jakość?

Data: 2011-08-19
Autor: Sebastian Konkol

Czytaliście “The Big Switch” napisane przez Nicholasa G. Carra (tego od “IT Doesn’t Matter”)? Jak to w jego stylu, promuje on zmuszającą do przemyśleń wizję tego, co dzieje się teraz w IT, czyli – w mojej nomenklaturze – w informatyce użytkowej. Złożoność systemów informatycznych, ich rola i sposób, w jaki wchodzą w interakcje z ich użytkownikami ewoluuje przez czas liczony już w dziesięcioleciach. W efekcie tej ewolucji, podczas kilku dekad istnienia oprogramowania w cywilizacji ludzkiej, relacje między oprogramowaniem a jego użytkownikiem zmieniło się dość dramatycznie. Na samym początku tej drogi, zarówno programowanie (jako czynność tworzenia oprogramowania) jak i używanie go nosiły znamiona tajemnicy. Choć dzisiaj trudne to jest do zrozumienia, korzystanie z komputera wymagało głębokiej wiedzy inżynierskiej. Troszkę później, kiedy zamiast kart perforowanych były już urządzenia wejścia-wyjścia (klawiatura, stacja dysków), programowanie stało się odrobinę wygodniejsze, a w dziedzinie użytkowania programowania odczuwano nawet większe postępy. Tym niemniej, role twórcy oprogramowania i jego użytkownika były dość mocno rozdzielone. W dzisiejszych warunkach, te dwie role są coraz mocniej „zmiksowane”, istnieje coraz mniej zagadnień, które mogą być bezdyskusyjnie określone jako przynależące do domeny inżynierskiej, jaką nazywany software engineering.

Czytaj więcej »