Biznes mobilnej telekomunikacji – 3.0, 4.0, czy ile tam będzie niebawem…

Data: 2010-11-23
Autor: Sebastian Konkol

Od jakiegoś już czasu wiadomo, że podstawowy biznes operatorów telekomunikacji komórkowej, czyli świadczenie usług rozmów głosowych, „się sypie”. Operatorzy wkładają wiele wysiłku w wypełnianie tej dziury coraz to szybszą transmisją danych, ale to tylko przejściowe rozwiązanie problemów. Ceny usług bazowych (rozmowa, transmisja danych, SMS) maleją szybko, a nowych widowiskowych usług (czyt. o dużym potencjale przychodu) nie widać. Wszelkie nisze, jakie mogłyby się ewentualnie pojawić, natychmiast wypełniają dostawcy usług o znacznie sprawniejszych procesach wewnętrznych, którzy są w stanie zrealizować komercyjną usługę (na bazie infrastruktury operatora) w czasie, który operator potrzebuje na zebranie grona decyzyjnego w celu zdecydowania, czy warto się danej usłudze w ogóle przyjrzeć. Wszystkie wcześniejsze pseudo objawienia okazały się w praktyce albo zbyt drogie i zawodne (np. usługi lokalizowane), albo zbyt niszowe (np. telewizja mobilna), albo zbyt obstawiona przez inne podmioty (np. płatności mobilne, które operatorzy chcieli realizować „wbrew” światowemu systemowi bankowemu).

Czytaj więcej »