Czym jest (a czym nie jest) Programme Management

Data: 2009-03-23
Autor: Sebastian Konkol

Kilkukrotnie „przytrafiła mi się” konieczność organizacji przedsięwzięć o dużym zasięgu i skali. W takich sytuacjach zwykle proponowałem uruchomienie programu jako adekwatnej struktury zarządczej. W większości przypadków w tym momencie mojej rozmowy zapadała „kłopotliwa” cisza, bo rozmówcy „nie do końca” rozumieli, co mam na myśli. Piszę więc ten wpis popychany konstruktywnym lenistwem – od dzisiaj będę mógł po prostu przesłać odnośnik do niniejszego wpisu. :-)

Czym jest więc program? Postaram się odpowiedzieć na to pytanie kontrastując go z inną, znaną (jak się powszechnie uważa) strukturą zarządczą, czyli projektem. Najogólniej rzecz mówiąc, z punktu widzenia zarządzania, cele można realizować na dwa sposoby: w strukturze hierarchicznej (czyt. zmuszając poszczególne jednostki organizacyjne firmy do pracy w ramach istniejących procesów) lub w strukturach zadaniowych (wykraczając poza hierarchię i procesy firmy). W szczególności, części celów nie daje się – niejako z definicji – osiągnąć w strukturach hierarchicznych, bo jeśli nie ma w firmie odpowiedniego działu lub procesu, to kicha… Formy pośrednie pomiędzy organizacjami hierarchicznymi a zadaniowymi pominę dla czystości rozważań – w tym kontekście niewiele pomogłoby dodatkowe komplikowanie wywodu. Teoria zarządzania zna różne poziomy planowania i realizacji stawianych celów: np. strategiczne (długoterminowe), taktyczne i operacyjne (bieżące). Analogicznie do „poziomów” organizacji prac w strukturach hierarchicznych, struktury zadaniowe mogą dotyczyć poziomów „strategicznych” lub „operacyjnych”. Nie jest to ani dobra, ani kompletna definicja, ale postarajmy się to zapamiętać, bo zacznijmy od tego właśnie, a dalej będzie znacznie ciekawiej.

Czytaj więcej »

Rozwój produktów i zarządzanie nimi – warto przeczytać

Data: 2009-03-07
Autor: Sebastian Konkol

Zważywszy na wiek myśli zarządczej dotyczącej koncepcji produktu, nie jest zaskoczeniem, że literatura tego tematu jest raczej pokaźna. Można przeczytać tu zarówno o metodach i zasadach tworzenia produktów i zarządzania nimi, jak i o portfelowym spojrzeniu na produkty oraz o środowisku funkcjonowania tych metod. Poniżej załączam opis kilku pozycji, których lektura pozwoli na wyrobienie sobie opinii o złożoności merytorycznej i zarządczej poprawnie realizowanej funkcji zarządzania produktem.

Pierwsza pozycja, to – choćby biorąc pod uwagę autorów – solidna podstawa i dobry początek: Philip Kotler, Gary Armstrong, John Saunders, Veronica Wong, „Marketing Podręcznik Europejski” (Polskie Wydawnictwo Ekonomiczne, 2002, ISBN: 83-208-1358-1). To raczej pokaźna książka, która działania rozwoju produktu i zarządzania produktem osadza w szerszym kontekście działań marketingowych, jakie są zwykle prowadzone przez firmy komercyjne. Opis środowiska dla rozwoju produktów i zarządzania nimi obejmuje tu pełny przegląd zagadnień od planowania strategicznego, przez metody i zasady prowadzenia działań marketingowych, aż po pozycjonowanie, utrzymanie relacji z klientami i budowanie przewagi konkurencyjnej. Specjalny rozdział poświęcony jest tu produktowi jako koncepcji marketingowej, a w opisach innych zagadnień znajduje się wiele odnośników do koncepcji produktów. W ten sposób książka ta przedstawia kompendium wiedzy dotyczącej działań otaczających działania „produktowe”.

Czytaj więcej »